Ciekawość swoich przyszłych
losów towarzyszyła człowiekowi od zarania dziejów, a
kogo miał się pytać, skoro najwięcej znaków, tych
magicznych i niezrozumiałych kryło w sobie otaczające go niebo,
zmieniające się równie często, jak zmieniała się pogoda??
A czyż otaczająca przyroda,
tak współmierna z niebem i jego zmiennością, sama często
dawała odpowiedzi na zadane pytania, zmieniając się zgodnie ze
zmianą tych świecących okręgów na niebie???
W dobie dzisiejszej globalnej
technologii, ogromnemu postępowi nauki, kiedy znamy odpowiedzi na
prawie wszystkie pytania dręczące człowieka z poprzednich stuleci
nadal interesuje nas nasza przyszłość i często sięgamy do
prastarych metod wróżbiarstwa, potrzebując czegoś co da nam
namacalny dowód, że mamy na co czekać, że choć wierzymy w
racjonalizm, byliśmy na Księżycu i wiemy ze zdjęć jak wygląda
Jowisz, przechodząc obok drzewa z długimi konarami, ozdobionego
liśćmi o podłużnym kształcie, mimowolnie zrywamy jeden, aby
zadając sobie samemu pytanie szeptem, szukać banalnej odpowiedzi w
zrywanych listkach!
Każdy potrzebuje jakiejś
wskazówki, podpowiedzi bądź najzwyklejszego zapewnienie w
słuszności swej sprawy, tak jak leśniczy ścinający obumarłe
drzewo, które już dawno oznaczył, idąc z piłą ze swym
pomocnikiem zapytuje go: Czy aby na pewno zetniemy to drzewo? Kiedy
zdziwiony współtowarzysz odpowiada pytaniem na pytanie,
leśniczy ponownie pyta go o zdanie, a otrzymawszy zapewnienie o
słuszności wycinki, idzie z lekkim i czystym sercem wyciąć
obumarły trzystuletni dąb..........
Podobnie jest z nami samymi,
mamy wytyczone cele, obieramy kierunki naszych kroków na każdy
dzień, pracujemy, dążymy, ale często potajemnie pytamy się
innych o porady, wskazówki, a że wstyd nie pozwala nam się
przyznać do częstej własnej bezradności, czytamy porady,
horoskopy i wskazówki, aby w razie porażki własnego losu
winą za to obarczyć złe przepowiednie, niepoprawne odczytanie
wskazówek naszego losu, bądź obojętność tego Najwyższego
w Niebie, który nie wysłuchał i nie spełnił naszych próśb.
Jedno jest pewne, znaki są wszędzie,
podobnie jak znak ostrzegawczy na drodze, zwalone drzewo na drodze
ostrzega nas przed niebezpieczeństwem dalszej trasy, a parne i szare
niebo z dochodzącymi stukotami informuje nas o nadchodzącej burzy,
jeżeli je zlekceważymy i zostaniemy na drodze bezpieczeństwa, to
potem strawieni krzywdą kogo obarczymy?? Złośliwy los, który
nas nie ostrzegł czy własną bezmyślność i głupotę??
Znaki i wróżby są wszędzie, a
ich interpretacja i dostosowanie się do nich należy już tylko i
wyłącznie do nas!!
Skuś się na niewinną internetową igraszkę z wróżbami i zobacz co podpowiedzą Ci runy i fusy:
Runy są symboliczną ekspresją kosmicznych tajemnic a ich magia rozwijała się naturalnie i odrębnie wśród różnych skandynawskich i germańskich plemion. Runiczne znaki często wypisywano na amuletach, gdyż każda z nich miała inną moc i przesłanie, często łączono je aby moc jednych wzmacniała działanie drugich.
Runy nie dają jednoznacznej i prostej odpowiedzi na zadane pytanie, często podpowiadają i ostrzegają, z pewnością swoją magią i tajemniczym kształtom dają dużo do myślenia i zastanowienia a to już warte jest spotkania z nimi....nawet tego wirtualnego.